WyprawkoweLove – ubranka

Dzisiaj napiszę Wam słów kilka na temat garderoby Pampunia. Szykując wyprawkę postawiłam na rozmiar 62 i większość ubranek kupiłam właśnie w tym rozmiarze, a nam się urodził kruszynek, który przez 2 pierwsze miesiące nosił rozmiar 56 🙈 W efekcie skończyłam z szufladą pełną grubych spodni i śpiochów, które na Pampucha były dobre w maju, a jak sami wiecie, pogoda już wtedy wskazywała raczej na zakryj pamperki 😉 tak więc ubranka grzecznie czekają na znianę właściciela 😉 Przyznam więc, że skompletowanie trafnej wyprawki nie jest łatwe, zwłaszcza jeśli tak jak ja kochacie kupować ubrania 😉💙

Ok, czas napisać gdzie się ubieramy i co polecamy 😊 Każdy ze sklepów ocenię w 4 kategoriach:

  • Jakość
  • Rozmiarówka
  • Wzory
  • Cena

1. Kappahl/Newbie

Jakość – pod tym względem zdecydowanie numer 1 na mojej liści. Pranie nie wyrządza ciuszkom najmniejszej krzywdy, nie wyciągają się, kolory nie bledną. Dodatkowo są bardzo przyjemne w dotyku, nawet po wielu praniach.

Rozmiarówka – lekko zawyżona moim zdaniem, ale dzięki temu ubranka wystarczają na dłużej 😊

Wzory – niestety dla chłopców jest troszkę mało wzorów do wyboru, za to Mamusie dziewczynek znajdą tutaj przepiękne ciuszki, najczęściej w kwiatowe wzory. Sukienki są tak cudne, że żałuję, że nie szyją takich dla dorosłych 😉

Cena – ubranka są dość drogie, ale za jakość trzeba płacić 😉 ja przeważnie kupuję tam spodenki lu sweterki, które można dopasować do wielu elementów garderoby.

 

2. H&M

Cóż, jeśli chodzi o H&M, to nie ma takiego tygodnia, żeby po wejściu na ich stronę coś mi się nie spodobało dla Pampunia 🙈 Staram się stopować oczywiście, ale jest ciężko 😉

Jakość – tutaj jest różnie, przeważnie jakość jest bardzo dobra, ale zdarzyło mi się kupić bodziaki w 7-paku i niestety mocno się powyciągały. Kolekcja Concious ma bardzo dobre materiały, ale tutaj już cena ubranek jest nieco wyższa.

Rozmiarówka – znów nieco zawyżona, przynajmniej w naszym odczuciu. 68 funkcjonuje tutaj jako ubranko dla dzieci 4-6 miesięcy, u nas Pampunio ma 6 miesięcy i wciąż są trochę za duże (a wcale nie jest maleństwem 😉 ).

Wzory – no i tutaj mój portfel zawsze jest biedny, bo wzory w H&M są dla nas stworzone. Dlaczego? A no dlatego, że jest wiele ubranek sygnowanych Disneyem. I nie są to pstrokate, festyniarskie nadruki, tylko fajnie przemyślane akcenty z ulubionych bajek 😊

Cena – moim zdaniem cena jest adekwatna do jakości.

 

3. Lidl

Akcje ubraniowe w Lidlu to bardzo dobra okazja zeby upolować fajne jakościowo ciuszki za naprawdę niewielką cenę. Oczywiście trzeba nastawić się na bitwę, bo ludzie często w takich sytuacjach głupieją 🤦‍♀️ Ale jeśli ktoś ma cierpliwość, albo w jego dzielnicy nie zdarzają się “chytre baby z Radomia”, to polecam 😉

Jakość – materiały bardzo miłe w dotyku, nie wyciągają się, nic się z nimi nie dzieje nawet po wielu praniach

Rozmiarówka – no i tu niestety jest słabiutko… kilka razy zdarzyło mi się kupić ciuszki o tym samym rozmiarze na metce, a w rzeczywistości różniące się wielkością o dobre kilka centymetrów… jeśli kupujemy coś uniwersalnego jak np body to nie jest to problem, chwilkę odczekamy i rozmiar będzie jak znalazł, ale jeśli chcemy upolować coś “na już” to trzeba uważać.

Wzory– nie ma tutaj nic wyszukanego, raczej stonowane kolory, dzięki czemu pasują do wielu stylizacji. Zdarzają się jednak akcje tematyczne – ostatnio była kolekcja Looney Tunes. Osobiście nic nie kupiłam, bo szafa Pampunia pękała w szwach i nic mnie nie zachwyciło na tyle, żeby ryzykować życie przy sklepowych koszykach 😂

Cena – bardzo niska cena jak za taką dobrą jakość

 

4.Tesco – F&F

W Tesco nie robię zakupów zbyt często z dwóch powodów – nie mam go w pobliżu i nie mają opcji kupowania ciuszków online 😂 ale kilka razy mi się zdarzyło, więc opinię na ich temat mam

Jakość– bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie bodziaki – Pampunio miał kilka z fajnymi nadrukami i nic ale to absolutnie nic się z nimi nie stało, mimo wieeeeelu spotkań z pralką

Rozmiarówka – jeśli chodzi o bodziaki czy bluzy, to wszystko ok, powiedziałabym że idealnie dopasowane. Ale spodnie? Ludzie, narody… nie wiem czy widzicie co się ostatnio dzieje na męskich działach – większość dostępnych modeli absolutnie nie wejdzie na faceta – no chyba, że cierpi na zanik mięśni… ponieważ syn odziedziczył po starym, jak to się określa na silce “monstrualne kopyta”, to nie ma szans, żeby w tych rureczkach upchnął nawet łydkę, że o pupie w Pampersie nie wspomnę 😂 tak więc tutaj jestem zdecydowanie na NIE

Wzory – bardzo duży wybór modeli, zarówno mamy chłopców, jak i dziewczynek znajdą coś fajnego. A jeśli ktoś, jak ja, jest fanem Disney’a to można tu czasem znaleźć prawdziwą ucztę dla oka i serducha 😉💙

Cena– zależy co kupujemy – wielopaki bodziaków jak najbardziej ok, komplety i odzież tematyczna już wypadają dość drogo ( biorąc pod uwagę, że się w nie bobas nie mieści 😉)

5. Smyk – Cool Club

Jakość – szczerze, to na dwoje babka wróżyła. Kupisz jeden zestaw bodziaków i wszystko z nimi Ok, a drugi wyciąga się już po pierwszym praniu i wisi na dziecku jak szmatka… niestety nie ufam jakościowo tym ubrankom

Rozmiarówka – moim zdaniem odrobinę zawyżona jeśli chodzi o bodziaki, chyba, że to kwestia tego wyciągania się w praniu. Ogólnie określiłabym ją jako trafną. Ogromnym plusem jest dostępność ubranek dla kruszynek, czyli rozmiary już od 44 – nie we wszystkich sklepach można takie kupić.

Wzory – większość oferowanych wzorów do mnie nie przemawia, ja kupuję tam w zasadzie tylko ubranka z Superbohaterami i postaciami z bajek Disney’a

Cena – w normalnej ofercie uważam, że jest nieadekwatna do jakości. Natomiast na wyprzedażach można trafić na naprawdę okazyjne ceny fajnych ubranek. Ja polecam kupowanie online – są większe obniżki. Założyłam też kartę i mam dodatkowe zniżki i od czasu do czasu bon do wykorzystania.

Ale jedno muszę im przyznać – strój dla Pampunia na chrzciny i kombinezon Tygryska mieli sztosik 😉

6. 5. 10. 15.

W tym sklepie zakupy zrobiłam dopiero raz, ale przy kolejnej wyprzedaży myślę, że do niego wrócę 😊

Jakość – materiał ok, chociaż mam wrażenie, że troszkę sztuczny i nie będzie do końca przewiewny. Po praniu nic się z ubrankami nie dzieje, kolory zachowane. Jeśli ubranka mają naszywki to są podszyte specjalną siateczką materiałową, która chroni przed podrażnieniem skóry nitkami.

Rozmiarówka – nie mam nic do zarzucenia, wydaje mi się, że jest trafna

Wzory – dużo pomysłowych wzorów, koszulki i bodziaki z naszywkami, znalazło się też kilka wzorów z Disney’a więc jestem happy 😉

Cena – no tutaj niestety troszkę przesadzają, zwłaszcza w przypadku kompletów. Ja obkupilam Pampucha na wyprzedaży i wtedy z czystym sumieniem polecam. W normalnych cenach raczej się nie skuszę i wybiorę H&M 😊

A Wy gdzie najchętniej kupujecie ciuszki swoim maluchom? Przede mną zakupy w Next, I love Milk i Gap – jak już je popełnię, to na pewno dam Wam znać co myślę 😉

Nowe umiejętności czyli pół roku bycia Mamą

Chyba nigdy w moim życiu nie zmieniło się tak wiele, jak przez ostatnie pół roku. Zostałam mamą – to już wszyscy wiecie. Od 1 lutego mój świat stanął na głowie i każdy dzień jest podporządkowany Pampuszkowi. A ten, jak wiadomo, ma różne nastroje. Trudno się jednak dziwić – wszystko, co dla mnie jest normą, tłem życia codziennego, dla niego jest czymś zupełnie nowym, nieznanym, często może przerażającym. Maluch codziennie, kawałek po kawałku, poznaje świat, na który wyrwał się z ciepłego M1, jakim był brzuch mamy. Ale czy tylko Pampuch się uczy? No właśnie nie. Aż trudno uwierzyć ile nowych umiejętności nabiera Mamuśka, starając się dogodzić Księciunowi.

Read More »

Chrzest Pampuszka

Pierwsza poważna impreza Pampunia za nami. Z natury mam tak, że wszystkim się strasznie stresuję. Tym razem też tak było. Jestem perfekcjonistką, zwracam uwagę na szczegóły, drobnostki, o których niektórzy nawet nie pomyślą. Milion myśli w głowie: czy wszystko kupione? Czy o niczym nie zapomniałam? Czy wszystko spakowane?

Na szczęście wszystko się udało i mamy wspaniałe wspomnienia. Piękna pogoda, uśmiechnięci goście, perfekcyjna miejscówka i roześmiany bohater dnia 🙂 Zapraszam Was do obejrzenia prześlicznych kadrów z Wielkiego Dnia Pampuszka 🙂

Read More »

5 frajd z dzieciństwa

Czasem patrząc na Pampuszka zaczynam rozmyślać… Jaki będzie jak podrośnie? Co będzie lubił? Czego będzie się bał? Co będzie go śmieszyło, a co denerwowało? Jakie będzie miał pasje i marzenia?

Staram się sobie wtedy przypomnieć jak to było, gdy sama byłam mała. I tak oto powstała lista 5 frajd z mojego dzieciństwa 🙂Read More »

Wedding coach – pierwsze kroki

Zanim w moim życiu rozpoczął się najważniejszy projekt – bycie mamą Pampuszka – pomogłam pewnej pięknej parze zorganizować ślub ich marzeń. Oni obdarzyli mnie zaufaniem, za co bardzo dziękuję. Ja starałam się zrealizować każdą ich wizję. Moja satysfakcja w dniu ślubu była nie do opisania – krótko mówiąc praca marzeń 😉

Z przyjemnością pokażę Wam efekty tej pracy.Read More »

15.06.2017 – czyli historia o tym, jak jedna wizyta w toalecie może zmienić życie

To był dzień po Bożym Ciele. Wróciliśmy od moich rodziców. Byliśmy mega zmęczeni – w pracy dużo się działo, zajęć dodatkowych też było sporo. Okres się spóźniał, biust bolał, ale to już przechodziłam w poprzednim miesiącu, więc byłam pewna, że to nie ciąża jest powodem mojego złego samopoczucia. Cóż można było robić? Położyliśmy się spać. Ja wstałam wcześniej, poszłam do łazienki i pomyślałam, że jeśli w szafce zalega jeszcze jakiś test, to go zrobię, tak dla świętego spokoju…Read More »

#nieumiemwmacierzyństwo

Jesteś w ciąży i chodzisz do pracy? Co z Ciebie za kobieta, nie dbasz o zdrowie swojego nienarodzonego dziecka?

Jesteś w ciąży i siedzisz na zwolnieniu? Co za darmozjad, kobiety od wieków zachodzą w ciąże i nie robią z tego sensacji.

Urodziłaś przez cesarskie cięcie? Nie możesz nazywać siebie matką.

Urodziłaś naturalnie? Też mi wyczyn, taka rola kobiety.

Karmisz piersią na żądanie? Wychowujesz małego terrorystę.

Karmisz piersią i jesz wszystko? Szalona, nie interesuje Cię dobro dziecka?

Karmisz piersią i jesteś na specjalnej diecie? Zacofana, nie wiesz, że to już jest nieaktualne?

Karmisz mlekiem modyfikowanym? Co za wyrodna matka.

Wychodzisz do znajomych/randkę z mężem i zostawiasz dziecko z dziadkami? Trzeba było nie mieć dzieci!

Nie wychodzisz nigdzie, nie zostawiasz dziecka z innymi osobami? Matka polka, robi z siebie cierpiętnicę.

Chcesz wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim? Jak możesz stawiać karierę ponad swoje dziecko

Chcesz zostać w domu z dzieckiem na urlopie wychowawczym? Kura domowa bez ambicji.

Takich opinii jest mnóstwo, to tylko przykłady… Na każdym forum, w mediach społecznościowych, kobiety kobietom są największymi wrogami. Jesteśmy pierwsze, żeby oceniać, same nie chcąc być ocenianymi.Read More »