Ślub i wesele tematyczne

Myślicie o ślubie tematycznym?

Super! Moim zdaniem powinniście 🙂 Przyjęcia tematyczne mają jedną wspaniałą cechę – pokazują jacy jesteście, jaka jest Wasza miłość. To Wasz Dzień i nic nie podkreśli tego bardziej niż dopasowany do Waszej historii motyw przewodni.

Planując ślub ważne są dwie zasady:

Zasada nr 1

Oczywiście, że nie musicie mieć tematu przewodniego. To nie jest obowiązek. Można zorganizować piękne, ekscytujące i wzruszające przyjęcie weselne bez żadnego motywu. Nie szukajcie tematu na siłę. Po prostu skupcie się na elementach, które Wam się podobają i połączcie je w spójną całość.

Zasada nr 2

Jeśli już decydujecie się na wesele tematyczne naprawdę włóżcie w to serce. Jak to zrobicie zależy już tylko od Was, ale pamiętajcie, że będzie się to wiązało z dodatkowym planowaniem i wysiłkiem. Wesele musi w pełni oddawać klimat motywu, który wybierzecie, a dekoracje powinny być przygotowane w sposób profesjonalny. W innym wypadku możecie znaleźć się w środku wesela, które będzie wyglądało bardziej jak bal przebierańców w podstawówce niż oryginalne przyjęcie.Read More »

Mało znane fakty ślubne

Zastanawialiście się kiedyś skąd pochodzą tradycje związane ze ślubem i weselem? Pewnie nie, bo jesteście zajęci planowaniem 🙂 Ponieważ ja jestem fanką ślubnych tematów postanowiłam wyszukać dla Was trochę faktów związanych z tradycjami ślubnymi, nie tylko tymi, które dobrze znamy.

  1. Dawno, dawno temu, zanim kobiety otrzymały prawo głosu, mężczyzna wybierając kandydatkę na żonę często musiał ją siłą odebrać od rodziny lub nawet porwać, zwłaszcza, jeśli go nie akceptowali. Tradycja „drużby” prawdopodobnie pochodzi z czasów germańskich Gotów. Tradycyjnie, na żonę wybierało się kobietę z własnej społeczności. Jednak w sytuacji, gdy brakowało kobiet w grupie, mężczyźni musieli szukać i porywać kandydatki na żony z okolicznych osad. Jak możecie się domyślać, nie była to operacja jednoosobowa – panu młodemu towarzyszył najlepszy druh, który pomagał mu w uprowadzeniu. Odpowiednikiem tego towarzysza w dzisiejszych czasach jest drużba, który ma za zadanie pomagać młodemu w dniu ślubu.
  2. Określenie „miesiąc miodowy” prawdopodobnie pochodzi z V wieku, kiedy stosowano kalendarz księżycowy. Przez 30 dni po ślubie para nowożeńców piła miód pitny dostarczany przez ojca panny młodej. Napój ten miał działać jak afrodyzjak.
  3. W dzisiejszych czasach większość par młodych wyjeżdża w podróż poślubną, by spędzić trochę czasu tylko we dwoje. Ale nie zawsze tak było. W XIX w. w Wielkiej Brytanii para młoda podczas podróży odwiedzała przyjaciół i rodzinę, którzy nie mogli przybyć na ceremonię.
  4. Światowy Dzień Ślubu obchodzony jest w drugą niedzielę lutego. W tym roku będzie to 12.02.2017.
  5. Panny młode w Finlandii tradycyjnie wędrowały od drzwi do drzwi w swoim miasteczku, zbierając prezenty w poszewkę na poduszkę. Towarzyszył jej starszy mężczyzna, który miał symbolizować długoletnie, trwałe małżeństwo.
  6. Tort weselny to tradycyjny symbol szczęścia i dobrobytu. Towarzyszy przyjęciom weselnym od starożytnych czasów. W Rzymie przełamywano małą bułeczkę nad głową panny młodej na zakończenie ceremonii. Para młoda zjadała później kilka okruszków w obrządku  symbolizującym wspólne jedzenie (confarreatio). Później goście weselni zbierali okruszki jako symbole szczęścia.
  7. W średniowiecznej Anglii torty weselne miały formę pikantnych bułeczek, układanych jedna na drugą, tak wysoko, jak to było możliwe. Jeśli para młoda dała radę pocałować się nad „wieżyczką”, wróżyło to życie w dostatku.
  8. Istnieje kilka przesądów związanych z tortem weselnym:
  • Dzielenie się tortem z rodziną i znajomymi ma zapewnić pomyślność i dobrobyt.
  • Panna młoda, która sama upiecze swój tort, prosi się o kłopoty.
  • Spróbowanie ciasta weselnego przed ślubem wróży utratę miłości męża.
  • Zachowanie kawałka tortu po ślubie zwiększa wierność męża.
  • Każdy z gości musi zjeść chociaż mały kawałek tortu, aby para młoda doczekała się potomstwa.
  1. Na Syberii istnieje przesąd, że pozostanie kawalerem to grzech. Dusza kawalera staje się nieczysta i po śmierci pozostaje na ziemi, strasząc żyjących.
  2. Zielony jest kolorem unikanym na szkockich ślubach, ponieważ jest to kolor wróżek i ducha zemsty. Nie powinno się nawet podawać zielonych warzyw w trakcie wesela.
  3. W niektórych krajach, np. w Niemczech czy Grecji, panna młoda próbuje zakryć suknią buty męża w trakcie tańca, aby ustalić jej dominującą pozycję w małżeństwie.
  4. Uważa się, że podwójne wesele przynosi pecha – złe duchy na pewno nie przeoczą takiej dawki szczęścia i radości.
  5. W Irlandii w czasie tańca stopy panny młodej muszą cały czas dotykać podłogi, inaczej może zostać skradziona przez złe wróżki. Gdzie w tym logika? Złe wróżki lubią piękne rzeczy. Panna młoda jest piękna. Wróżki mogą ją porwać tylko, gdy jej stopy nie dotykają ziemi. Proste, prawda? 😉
  6. W roku 1564 Sobór Trydencki ustanowił małżeństwo jako sakrament i zarządził, że będzie on udzielany tylko przez księży. Do tego czasu pary w Europie mogły same udzielać sobie ślubów.
  7. Ponad 74% pierścionków zaręczynowych to pierścionki z diamentem (odkrytym po raz pierwszy w Indiach ponad 2000 lat temu), który symbolizuje czystą i nieskończoną miłość. Grecy uważali diamenty za łzy bogów, a Rzymianie za odłamki gwiazd z nieba.
  8. Przesąd, że pan młody nie może zobaczyć narzeczonej przed ślubem pochodzi z czasów, gdy małżeństwa były aranżowane i gdy młodzi nie znali się do samego dnia ślubu. Istniało ryzyko, że gdy mężczyzna zobaczy pannę młodą, ucieknie (czemu nie zakładali odwrotnych sytuacji? 😉 ). Inne źródła twierdzą, że zobaczenie panny młodej w sukni przed dniem ślubu to zerkanie w przyszłość, a to przynosi pecha.
  9. “Trzy razy druhna, nigdy Panna Młoda” – powiedzenie pochodzące z XVI wieku. Wierzono, że młoda dziewczyna, która występowała w roli druhny 3 razy i nie przyciągnęła uwagi żadnego kawalera, pozostanie starą panną. Jednak istniał sposób na przełamanie klątwy – wystarczyło być druhną 7 razy i zły czar pryskał 😉
  10. Welon ślubny symbolizował tradycyjnie młodość i dziewictwo. Welon ukrywał również pannę młodą przed zazdrosnymi spojrzeniami złych duchów. Welony mogły być czerwone, niebieskie lub żółte. Dzisiejszy biały welon stał się popularny w erze wiktoriańskiej jako symbol czystości i skromności. Symbolizował również, że panna młoda jest odpowiednio zamożna, żeby nosić biel.
  11. Królowa Wiktoria zapoczątkowała na zachodzie modę na biel jako kolor sukni ślubnych w 1840 roku. Do tego czasu panna młoda wkładała najlepszą suknię jaką posiadała, kolor nie miał takiego znaczenia.
  12. Zwyczaj przenoszenia panny młodej przez próg pochodzi z tego samego wierzenia co zwyczaj rozkładania dywanu lub wysypywania płatkami róż alejki, którą młodzi idą do ołtarza. Mówiono, że panna młoda w dniu ślubu jest szczególnie podatna na działania złych duchów. Mąż przenosząc wybrankę przez próg zapewniał jej bezpieczeństwo przed złymi duchami. Dywan oraz płatki kwiatów stanowiły dodatkową warstwę między stopami panny młodej a podziemnymi duchami i chroniły jej duszę.
  13. Tradycja wieczorów kawalerskich sięga dalej niż moglibyście się spodziewać. Jej korzenie znajdziemy w starożytnej historii. Prawdopodobnie starożytni Spartanie byli pierwszymi którzy celebrowali zakończenie wolności przyszłego pana młodego. Żołnierze organizowali obiad i wznosili toasty na jego cześć – oczywiście w typowo ostrym, spartańskim stylu.
  14. Fraza “coś starego, coś nowego, coś pożyczonego, coś niebieskiego” symbolizuje kolejno: łączenie dwóch pokoleń i szacunek do rodziny, gwarancję nadziei na lepsze jutro, najlepsze życzenia i sprzyjające wiatry, wierność i czystość.
  15. We wschodnich kulturach biel jest kolorem żałoby, w związku z tym rzadko widuje się suknie ślubne w tym kolorze.
  16. W starożytnym Rzymie panny młode niosły bukiet składający się z ziół: np. czosnku i rozmarynu, które symbolizowały wierność i odstraszały złe duchy.
  17. Niemal we wszystkich kulturach istnieje zwyczaj obsypania pary młodej na szczęście. Francuzi rzucali pszenicę, Sycylijczycy chleb z solą a Anglicy kawałki ciasta. Starożytni Rzymianie i Grecy rzucali orzechy, daktyle i ziarenka roślin.

 

Miejsce na wesele – pytania, które musisz zadać.

Już się obawiałam, że nie zdążę dzisiaj z postem i tym samym zaburzę cykl “Projekt Wesele”. Ale udało się – mogę spokojnie odetchnąć 🙂

Zgodnie z obietnicą przygotowałam dla Was listę pytań, z której możecie korzystać wybierając się na poszukiwania miejsca na przyjęcie weselne.

Listę możecie pobrać poniżej:

wybieramy-miejsce-na-wesele-lista-pytan

Owocnych poszukiwań!

Wymarzone miejsce na przyjęcie weselne

Zaręczyliście się? To wspaniale, gratulacje! 🙂 A teraz przygotujcie się na szereg pytań od najbliższych. Na pierwszy ogień idzie informacja– kiedy i gdzie 😉

I tu okazuje się, że odpowiedź na te pytania wcale nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Minęły już czasy, gdy para wybierała najbliższą salę w ich rodzinnym mieście i później stopniowo wykreślała zadania z listy „to do”. Dzisiaj mamy taki wybór miejsc, gdzie można urządzić przyjęcie weselne, że trzeba sobie odpowiedzieć na wiele pytań zanim się podejmie decyzję. Dobrą decyzję.

Wydawać by się mogło, że wybór miejsca to tylko kwestia „podoba się lub nie”, ale nie ma nic bardziej mylnego. A emocje wcale tej sytuacji nie ułatwiają. Ekscytacja z powodu planowania wesela może sprawić, że mamy chęć podpisać umowę w pierwszym miejscu które zobaczymy. Uważajcie na to – podejście do tematu na chłodno i omówienie całej logistyki może Wam oszczędzić ogromnych problemów i bólu głowy na chwilę przed ślubem 😉 Read More »